Dwoje wędrowców

Dwoje wędrowców

sobota, 11 czerwca 2011

Sokolica 747 m.n.p.m.

Szczawnica - Przeprawa Dunajca - Sokolica
W Pieniny wybraliśmy się w czerwcu 2011 roku i była to nasza pierwsza wspólna podróż poza nasze miejsce zamieszkania. Zatrzymaliśmy się w Czorsztynie w gospodarstwie agroturystycznym „U Jana ”, które gorąco polecamy. Pozdrawiamy tez przesympatycznego dziadka, który raczył nas przez cały pobyt zagadkami :-)
Trasę rozpoczynamy i kończymy w Szczawnicy. Samochód zostawiliśmy na pobliskim parkingu przy głównej drodze biegnącej przez Szczawnicę. Spacer rozpoczynamy spacerową ścieżką biegnącą nad brzegiem Dunajca, na tej trasie nie występują właściwie żadne trudności techniczne. Po kilku minutach dochodzimy do przeprawy na Dunajcu, przeprawa trwa ok. 5-7 minut i kosztuje 2 zł od osoby, gdy byliśmy już na drugim brzegu rozpoczęła się wspinaczka niebieskim szlakiem, który prowadzi na jedną z najbardziej znanych i charakterystycznych skała Pienin — Sokolicę.
Podejście wiedzie bardzo stromo lasem, zwłaszcza w drugiej części gdzie zamontowano na szlaku poręcze. Po drodze mijamy dwie polany, ze skraju jednej z nich bardzo ładny widok na Szczawnicę. Podejście jest dojść męczące – cały szlak wiedzie bardzo ostro pod górę. Wejście na Sokolicę od Szczawnicy-Niżnej przeciętnym tempem zajmuje ok. godziny. Pod samym szczytem tablica informacyjna i drogowskaz — wejście na szczyt jest płatne ok. 4 zł od osoby, bilet uprawnia tego samego dnia również do wejścia na wierzchołek Trzech Koron (982 m n.p.m.).
Na szczycie zamontowano barierkę, gdyż miejsce jest urwiste i mocno eksponowane. Za barierką znajduje się niewielka, pokrzywiona, sosna — pozostałość lasów w okresu ostatniego zlodowacenia, która na tle przełomu Dunajca i Trzech Koron tworzy bajeczny plener. Sosny reliktowe na grani Sokolicy mają nawet ponad 500 lat. Nic dziwnego, że zdjęcia sosny można spotkać na każdej stronie internetowej poświęconej Pieninom.
Po krótkiej przerwie, zjedzeniu i pamiątkowych zdjęciach postanowiliśmy wracać tym samym szlakiem i spędzić chwilę w Szczawnicy. Miasto wykorzystało pieniądze Unijne i odremontowało dom zdrojowy, park miejski i uporządkowano trasę spacerową wzdłuż rzeki Grajcarek. Pojawiły się ławeczki, malownicze mostki, przepiękne kwietniki w kształtach zwierząt  i ścieżki rowerowe aż pod samą stację końcową spływu Dunajcem.

Pozdrawiamy
Klaudia i Szymon

GALERIA



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz