Szczawnica - Przeprawa Dunajca - Sokolica
W Pieniny wybraliśmy się w
czerwcu 2011 roku i była to nasza pierwsza wspólna podróż poza nasze miejsce
zamieszkania. Zatrzymaliśmy się w Czorsztynie w gospodarstwie agroturystycznym „U Jana ”, które gorąco polecamy. Pozdrawiamy tez przesympatycznego dziadka, który raczył nas przez cały pobyt zagadkami :-)
Trasę rozpoczynamy i kończymy w
Szczawnicy. Samochód zostawiliśmy na pobliskim parkingu przy głównej drodze
biegnącej przez Szczawnicę. Spacer rozpoczynamy spacerową ścieżką biegnącą nad
brzegiem Dunajca, na tej trasie nie występują właściwie żadne trudności
techniczne. Po kilku minutach dochodzimy do przeprawy na Dunajcu, przeprawa
trwa ok. 5-7 minut i kosztuje 2 zł od osoby, gdy byliśmy już na drugim brzegu
rozpoczęła się wspinaczka niebieskim szlakiem, który prowadzi na jedną z najbardziej
znanych i charakterystycznych skała Pienin — Sokolicę.
Podejście wiedzie bardzo stromo
lasem, zwłaszcza w drugiej części gdzie zamontowano na szlaku poręcze. Po
drodze mijamy dwie polany, ze skraju jednej z nich bardzo ładny widok na
Szczawnicę. Podejście jest dojść męczące – cały szlak wiedzie bardzo ostro pod
górę. Wejście na Sokolicę od Szczawnicy-Niżnej przeciętnym tempem zajmuje ok.
godziny. Pod samym szczytem tablica informacyjna i drogowskaz — wejście na
szczyt jest płatne ok. 4 zł od osoby, bilet uprawnia tego samego dnia również
do wejścia na wierzchołek Trzech Koron (982 m n.p.m.).
Na szczycie zamontowano barierkę,
gdyż miejsce jest urwiste i mocno eksponowane. Za barierką znajduje się
niewielka, pokrzywiona, sosna — pozostałość lasów w okresu ostatniego
zlodowacenia, która na tle przełomu Dunajca i Trzech Koron tworzy bajeczny
plener. Sosny reliktowe na grani Sokolicy mają nawet ponad 500 lat. Nic
dziwnego, że zdjęcia sosny można spotkać na każdej stronie internetowej
poświęconej Pieninom.
Po krótkiej przerwie, zjedzeniu i
pamiątkowych zdjęciach postanowiliśmy wracać tym samym szlakiem i spędzić
chwilę w Szczawnicy. Miasto wykorzystało pieniądze Unijne i odremontowało dom
zdrojowy, park miejski i uporządkowano trasę spacerową wzdłuż rzeki Grajcarek.
Pojawiły się ławeczki, malownicze mostki, przepiękne kwietniki w kształtach
zwierząt i ścieżki rowerowe aż pod samą
stację końcową spływu Dunajcem.
Pozdrawiamy



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz