Czorsztyn - Macelak - Przełęcz Szopka - Trzy Korony
Szczyt Trzech Koron jest chyba najbardziej znanym i charakterystycznym szczytem w Pieninach, otóż komu nie kojarzy się charakterystyczna korona zbudowana z wapiennych turni zawieszonych kilkaset metrów nad Dunajcem? Trzy Korony to jedno z najatrakcyjniejszych turystycznie miejsc w Pieninach. Z platformy widokowej jest doskonały widok na przełom Dunajca oraz obszar Pienińskiego Parku Narodowego a także na Tatry, Beskid Sądecki, Gorce i Beskid Żywiecki. Szczyt jest bardzo często odwiedzany przez turystów a u podnóży Trzech Koron znajduje się schronisko PTTK.
W
Pieniny wybraliśmy się w połowie czerwca 2011, 3 dni w Czorsztynie spędziliśmy
„U Jana”, bardzo polecamy to
gospodarstwo agroturystyczne. Obiekt znajduje się w samym środku wioski przez co stanowi bardzo
dobrą i wygodną bazę wypadową na pobliskie szlaki turystyczne. Wyjazd był
dokładnie zaplanowany – 1 dzień zwiedzanie zamków w Czorsztynie i Niedzicy,
następnie Sokolica i Trzy Korony.
Naszą
wędrówkę zaczynamy od pawilonu PPN gdzie podążamy za niebieskim szlakiem przez
Halę Majerz z której rozciągają się rozległe widoki na Tatry i jezioro
Czorsztyńskie. Hala ciągnie się aż do przełęczy Osice do której dojście to czas
ok. 15 minut. Przełęcz znajduje się dokładnie na skrzyżowaniu drogi Krośnica –
Niedzica na granicy lasu. Po kilkunastu minutach docieramy w pobliże Macelaka
(szlak turystyczny nie prowadzi przez szczyt, lecz go obchodzi) gdzie na zboczach
występują ciepłolubne owady – których bzyczenie bardzo dobrze słychać :)
Po
chwili docieramy do skrzyżowania szlaków na przełęczy Trzy Kopce, jest to
niewielka - niemal płaska i całkowicie zalesiona przełęcz. Po ponad 2 godzinnej
wspinaczce docieramy do Przełęczy Szopka która jest na wysokości 779 m n.p.m. i
nazywana jest również przełęczą Chwała Bogu (jako wyraz ulgi po trudach
wspinaczki). Z polany jest wspaniały widok na Tatry a zatłoczone ławki wzdłuż
ogrodzeń krzyżujących się szlaków były miejscem naszego odpoczynku. Po krótkiej
chwili postanowiliśmy „atakować szczyt”, po 45 minutach docieramy na Trzy Korony. Wejście na Okrąglicę na której znajduje się platforma widokowa
jest płatne, platforma ma małą przestrzeń, więc turyści wpuszczani są małymi
grupkami. Widoki są przepiękne! Dlatego bardzo polecam wejście na sam szczyt.
Niestety w okresie letnim szczyt
jest oblegany i podziwianie widoku ze szczytu jest dosyć krótkie, więc w drodze
powrotnej postanowiliśmy zwiedzić Zamek Pieniński tzn. jego ruiny. Przez
kilkanaście minut schodzimy stromo i docieramy do ruin zamku zbudowanego dla
św. Kingi, dostępna jest tablica informacyjna z historią oraz posążek świętej w
skalnej wnęce. Niestety na chwilę obecną zachował się tylko fragment murów, ale
jest możliwość zwiedzania po małych schodkach. Wracamy do przełęczy Szopka i
powoli wracamy do Czorsztyna, jesteśmy bardzo zadowoleni z wyprawy, i gdy
docieramy do Hali Majerz robimy sobie długi postój, podziwiamy w oddali Tatry i
czekamy na zachód słońca.













